Odchodzisz? Nie czuj się winny!

przez Joanna Leńczuk

UMIEJĘTNOŚCI

Spójrz na siebie – zrobiłeś to! W końcu, po miesiącach poszukiwań - nieustannym poprawianiu CV, listu motywacyjnego i wielu rozmowach kwalifikacyjnych dostałeś telefon z informacją na którą tak długo czekałeś - rozpoczynasz nową pracę. Na samą myśl o niej z radości kręci Ci się w głowie. Znalazłeś w sobie odwagę i powiedziałeś szefowi. Odchodzisz - to pewne. Jednak w chwili, w której powinieneś czuć się jak w siódmym niebie, nagle zjawia się ono - poczucie winy.   Zaczynasz podważać swoją decyzję. Czujesz się źle z myślą, że zostawiasz zespół w tak trudnym momencie, w chwili w której Cię najbardziej potrzebuje. Przestań się tak czuć!   Jasne, poczucie winy to naturalny odruch. Często Ci, którzy postanawiają zmienić pracę mają wyrzuty sumienia wobec szefa i firmy, szczególnie jeśli wszyscy byli wobec nich życzliwi. Zakładając, że potrafisz odejść w eleganckim stylu, nie masz powodów, aby spoglądać za siebie z żalem. Jeśli wciąż Ci smutno, pomyśl o tych 4 argumentach.

Jesteś profesjonalistą – musisz się rozwijać!

Twoi koledzy są tacy sami jak Ty! Też chcą się rozwijać, marzą o awansie, nowych wyzwaniach i odpowiedzialności. Taka jest ludzka natura, chcemy więcej. Nawet jeśli szef wydaje się być zirytowani Twoim zamiarem odejścia, pomyśl, że raczej nie chodzi tu o Ciebie. Wkurza go zapewne to, że po Twoim odejściu przez jakiś czas będzie miał więcej na głowie. A znajomi z zespołu? Najprawdopodobniej zżera ich zazdrość.  

Gdyby sytuacja była odwrotna, firma nie miałaby wyrzutów sumienia.

Pomyśl o tym w ten sposób. Firma tnie koszty i musi zwolnić kilku pracowników. Pech chciał, że padło na Ciebie. Czy naprawdę wierzysz w to, że Twój menedżer lub dyrektor HR spędzałby sobie sen z powiek na samą myśl o tym, że musi poinformować Cię o zwolnieniu? Raczej nie. Oczywiście, na poziomie personalnym może mu się przez chwilę zrobić przykro – w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi. Koniec końców, business is business, i trudne decyzje też muszą być podejmowane.

Jeśli zostajesz z poczucia winy, nikomu tym nie pomagasz.

Właściwie to nie raz miałam do czynienia z klientami, którzy odrzucili świetne propozycje, nie mieli wystarczająco odwagi, aby spotkać się z szefem i w konsekwencji nie potrafili rozstać się z firmą ( „przecież oni zupełnie sobie beze mnie nie poradzą”). Zgadnijcie co się stało? Co najmniej dwie na trzy z tych osób, czuły uraz i stawały się coraz mniej produktywne w swojej roli. W konsekwencji pracodawca czuł ich negatywny wpływ i nastawienie, które odbijały się na całym zespole. Nawet jeśli jesteś pewien, że firma będzie jęczeć i narzekać po Twoim odejściu lub decydujesz się zostać wyłącznie z poczucia winy, uwierz - odchodząc zrobisz niedźwiedzią przysługę zarówno sobie, jak i firmie.

Poczucie winy zabierze Ci całą przyjemność.

Czułeś się dobrze w firmie, którą chcesz opuścić? Nawiązałeś kilka znajomości i poznałeś klientów z którymi masz bardzo dobre relacje? Więc przestań się dąsać i spraw, aby te ostatnie dni, które z nimi spędzisz były naprawdę warte zapamiętania. A wiesz dlaczego? Bo możesz już zbyt szybko nie spotkać osób z którymi tak przyjemnie Ci się niegdyś pracowało.  

Przetłumaczono z języka angielskiego; Oryginalny tytuł: ”4 reasons you should stop feeling guilty about leaving your job”themuse.com

Joanna Leńczuk

Joanna jako edytor Stapler.pl pracuje nad tym, aby każda porcja wiedzy dla Ciebie była merytoryczna i praktyczna. To osoba o wielu pasjach; począwszy od content marketing przez muzykę, aż po trenowanie Krav Magi. Czytając nasze teksty masz pewność, że wkładamy w to całe swoje serce, abyś mógł dzięki naszej wiedzy rozwijać swoje kompetencje i osiągnąć sukces zawodowy.