Rozmowa kwalifikacyjna – być sobą czy być najlepszą wersją siebie?

przez Przemek Orlikowski

UMIEJĘTNOŚCI

„Najważniejsze jest bycie sobą”, „Po prostu bądź sobą”. 

 

To niezwykle popularna i powszechna rada, którą stosuje się przy okazji wielu życiowych spraw – np. rozmowy kwalifikacyjnej. Zazwyczaj ma ona na celu uspokojenie Cię, zachęcenie do odprężenia się. Pokazania swojej naturalnej twarzy. To zadanie może nie być łatwe, szczególnie gdy w czasie rozmowy dochodzi stres. Każdy wie, że lepiej nie kreować swojej osoby na wyrost – poprzez zbytnie dopasowywanie się do wzorcowego modelu kandydata, możesz zatracić atut w postaci samego siebie.

Adam Grant profesor psychologii i zarządzania na Uniwersytecie Pensylwanii, uważa że „bycie sobą” to jedna z najgorszych „najlepszych” rad, jaką można komuś udzielić. Uważa, że nikt nie chce widzieć prawdziwego Ciebie. Auć. Mnie też to zabolało. Kontynuuje: Wszyscy mamy pełno myśli i przekonań, ale czasami lepiej, jeśli nie zostaną one wypowiedziane.

 

Myślę, że można wysnuć z tego wniosek, że Adam Grant uważa, że ludzie są definiowani poprzez swoje myśli i przekonania. I jeżeli naprawdę chciałbyś być w 100% być sobą, mówić zawsze tylko i wyłącznie to, co przechodzi Ci przez myśl, to byłaby to dosyć ryzykowna strategia, np. w czasie rozmowy rekrutacyjnej istnieją zdania, których lepiej nie wypowiadać.

Co więc zatem mamy robić, żeby dobrze wypaść?

Najlepiej wybierać co dobrze jest powiedzieć w danej chwili, a co sobie lepiej podarować. Głównym kryterium doboru powinno być to, czy dana myśl jest odpowiednia do danej sytuacji, chwili, czasu, miejsca, etc. Pewne rzeczy mogą po prostu zostać źle odebrane, np. jako egocentryzm albo bycie zarozumiałym. Nie zachęcamy oczywiście do blokowania swoich myśli, raczej do formułowania ich w taki sposób, aby brzmiały odpowiednio.

Przykład: Osoba przeprowadzająca rozmowę rekrutacyjną mówi, że w ich firmie dla wszystkich pracowników zagwarantowane są kursy programowania. Z racji tego, że Ty jesteś łebskim gościem, sam już się wszystkiego nauczyłeś i nie jesteś zainteresowany uczestnictwem. I teraz masz dwie opcje, żeby wyartykułować swoje myśli:

Opcja A: Rozumiem, ciekawa sprawa, ale nauczyłem się tego wszystkiego samodzielnie, więc do dla mnie kompletnie bezużyteczne.  

Opcja B: Jedną z moich zalet jest to, że ciągle dążę do rozwoju moich umiejętności. Ostatni miesiąc spędziłem na nauce programowania i z chęcią poszerzę moją wiedzę na ten temat.  

Którą opcje byś wybrał?

Na koniec jeszcze jeden cytat z książki Adama Granta: Nikt nie chce słyszeć tego, co masz w głowie. Oni chcą po prostu żyć zgodnie z tym, co wypływa z Twoich ust.  

Więc tak: Bądź sobą. Rekruter chce Cię poznać takiego, jakim jesteś. Trik polega jednak na tym, żeby mieć pewność, że prezentuje się na pewno najlepszą wersję siebie.

Źródło: Abby Wolfe, www.themuse.com/advice/the-key-difference-being-yourself-in-an-interview-and-being-your-best-self

Przemek Orlikowski

Jestem marzycielem i pasjonatem życia. Pracuję dla City Tour Polska jako manager ds. e-commerce. Dodatkowo rozwijam swój startup – stapler.pl. Fascynuje mnie fizyka kwantowa i psychologia sukcesu. Mam 24 lata i zdążyłem zrozumieć życie na tyle, by każdy dzień sprawiał mi ogromną radość. Doceniam też krytykę. Uważam, że pokora to jedna z najpiękniejszych cnót.